Zaznacz stronę

Transport i logistyka to branże, które zmieniają się nie mniej dynamicznie niż cały światowy biznes, a w krajach takich jak Polska – nawet znacznie bardziej dynamicznie. Zmienia się również podejście do tworzenia flot aut – jeszcze do niedawna była to domena transportowców, obecnie z własnych flot korzystają firmy reprezentujące praktycznie wszystkie branże, nie tylko w celach transportowych, ale również te, które utrzymują sieć przedstawicieli handlowych. Zarządzanie flotą wygląda dziś zupełnie inaczej niż jeszcze kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu.

W przeszłości własną flotą dysponowały przede wszystkim firmy transportowe i logistyczne. Floty były wykorzystywane przede wszystkim do przewożenia towaru z punktu A do punktu B – to nieco ułatwiało zadanie osobie zarządzającej flotą – jej samochody wypełniały podobne zadania, tylko w różnych miejscach na mapie. Mięliśmy też do czynienia z mniejszym ruchem i gorszą infrastrukturą – omijanie korków było więc mniej problematyczne niż dzisiaj, natomiast trzeba było wiedzieć, gdzie nawierzchnia znajduje się w dobrym stanie i gdzie ograniczenie prędkości może utrudnić dotrzymanie terminu. Inne były również kanały uzyskiwania informacji na temat problemów na drodze – dziś praktycznie wszystkie informacje publikowane są w internecie, którym dyspozytory sprzed lat w ogóle nie dysponowali. O tym, co się dzieje na drogach można było dowiedzieć się ze stacji radiowej, albo przez CB Radio. Dyspozytorzy musieli bazować na tym, co mówili im kierowcy, nie mieli możliwości zweryfikowania prawdziwości ich słów. Zmieniła się również skala działania samych flot – w przeszłości frachty międzynarodowe były organizowane znacznie rzadziej niż obecnie.

Dziś oprócz transportu flota samochodów często spełnia funkcje reprezentacyjne. Samochody muszą więc nie tylko być w pełni sprawne i zdolne do wykonywania powierzonych im zadań, ale również powinny odpowiednio wyglądać. Dotyczy to przede wszystkim flot samochodów osobowych, wykorzystywanych do organizowania spotkań biznesowych, np. odbierania potencjalnych partnerów z lotniska. Transport jednak ma się dobrze i cały czas się rozwija wraz z całą, światową gospodarką. Dzisiejsze zarządzanie flotą różni się od tego, z którym mięliśmy do czynienia w przeszłości, diametralnie. Przede wszystkim rozwój technologiczny wyposażył dyspozytorów w niezwykle użyteczne narzędzie, jakim jest monitoring GPS. Dzięki systemowi monitorowania aut jeden człowiek jest w stanie nadzorować pracę nawet kilkunastu lub kilkudziesięciu aut. W samochodach floty umieszcza się nadajnik, który co kilka sekund informuje o swojej pozycji satelitę. Satelita następnie przekazuje informację do odbiornika, w efekcie dyspozytor cały czas widzi gdzie jest auto, z jaką jedzie prędkością i czy ustalony wcześniej z klientem termin jest w jakikolwiek sposób zagrożony. Co więcej bardziej zaawansowane systemy monitoringu GPS są w stanie samodzielnie sprawdzać zgodność z harmonogramem i informują dyspozytora tylko wtedy, gdy sytuacja wymaga reakcji. Zarządzanie flotą w dzisiejszych czasach jest więc prostsze, jednak osoby, które to robią, mają więcej obowiązków i muszą kontrolować pracę większej ilości pojazdów. Większą rolę odgrywa również internet, w którym można sprawdzić wszelkie informacje dotyczące spodziewanych zatorów drogowych czy anomalii pogodowych.